Feliks Nowowiejski

Urodził się 7 lutego 1877 r. w Wartemborku (obecnie Barczewo) na Warmii. Początkowo kształcił się w szkole w Świętej Lipce, gdzie objawił talent muzyczny grając m.in. na fortepianie, skrzypcach i wiolonczeli. W 1893 r. przeniósł się do Olsztyna i podjął tam pracę w pruskiej orkiestrze wojskowej.

Lata 1898-1907 poświęcił na doskonalenie wiedzy muzycznej. Dzięki nagrodzie uzyskanej w konkursie kompozytorskim organizowanym przez stowarzyszenie The British Musician podjął studia w Konserwatorium Juliusza Sterna w Berlinie. Później kontynuował naukę w Szkole Muzyki Kościelnej w Ratyzbonie, w Królewskiej Akademickiej Szkole Mistrzów w Berlinie oraz na tamtejszym Uniwersytecie im. Fryderyka Wilhelma. W przerwie między nauką pracował jako organista w kościele św. Jakuba w Olsztynie.

Podczas studiów dwukrotnie otrzymał prestiżową nagrodę im. Giacomo Meyerbeera – Prix de Rome. Uzyskane w ten sposób fundusze przeznaczył na podróż artystyczną oraz pobyt w najważniejszych europejskich centrach muzycznych: Paryżu, Rzymie, Brukseli, Monachium, Lipsku, Wiedniu i Pradze. Nawiązał wtedy kontakty z wybitnymi ówczesnymi kompozytorami, m.in. Antoninem Dvořakiem, Gustavem Mahlerem i Camilem Saint-Saënsem.

Po 1907 r. działał w Berlinie, gdzie utrzymywał bliskie kontakty z zespołami śpiewaczymi złożonymi z polskich emigrantów pielęgnujących ojczystą mowę, tradycje i pieśni. W tym czasie powstało najsłynniejsze jego dzieło – oratorium „Quo vadis" inspirowane powieścią Henryka Sienkiewicza.

Od 1909 r. pełnił funkcję dyrektora artystycznego Towarzystwa Muzycznego w Krakowie, w którym pracował także jako dyrygent orkiestry symfonicznej i organista. Dla uświetnienia 500. rocznicy bitwy pod Grunwaldem skomponował muzykę do słów „Roty" Marii Konopnickiej. Utwór ten po raz pierwszy został wykonany 15 lipca 1910 r. podczas uroczystego odsłonięcia Pomnika Grunwaldzkiego w Krakowie.

W 1911 r. zawarł związek małżeński z Elżbietą Mironow-Mirocką, z którego urodziło się pięcioro dzieci.

Podczas I wojny światowej został wcielony do wojska niemieckiego, ale ostatecznie trafił do berlińskiej orkiestry garnizonowej. Po zakończeniu działań wojennych osiadł w Poznaniu i włączył się w nurt odradzającego się życia kulturalnego tego miasta. Dodatkowo, w 1920 r. wziął udział w kampanii plebiscytowej na Warmii i Mazurach. Na jej potrzeby skomponował muzykę do wiersza Marii Paruszewskiej „O Warmio moja miła".

Był wykładowcą w Państwowym Konserwatorium w Poznaniu, gdzie prowadził klasę organów i dyrygował orkiestrą. Jednak w 1927 r. zrezygnował z pracy pedagogicznej i całkowicie poświęcił się komponowaniu oraz działalności koncertowej. Stworzył m.in. operę „Legenda Bałtyku" oraz balet „Wesele na wsi". Pisał także pieśni patriotyczne odwołujące się do polskiej historii oraz utwory inspirowane muzyką ludową, wykorzystując melodie z Warmii oraz Wielkopolski, Kujaw, Małopolski i Górnego Śląska.

W 1935 r. w Warszawie otrzymał Państwową Nagrodę Muzyczną. Rok później został odznaczony Krzyżem Komandorskim Orderu Polonia Restituta. Poza tym za swoje liczne dzieła religijne od papieża Piusa XI otrzymał tytuł szambelana papieskiego.

Do 1939 r. prowadził Miejską Orkiestrę Symfoniczną w Poznaniu. Po wybuchu II wojny światowej w obawie przed aresztowaniem ukrywał się w szpitalu sióstr Elżbietanek w Poznaniu. Następnie wyjechał do Krakowa, a do stolicy Wielkopolski powrócił w sierpniu 1945 r.

Zmarł 18 stycznia 1946 r. Został pochowany w Krypcie Zasłużonych kościoła św. Wojciecha w Poznaniu.

 

Autor: Marcin Szumny

Adolf Pojda

Urodził się 12 czerwca 1881 r. w Ligockiej Kuźni na Śląsku. Po ukończeniu szkoły w Paruszowicach wyjechał do Rzymu i wstąpił do Zgromadzenia Salwatorianów, jednak ze względów zdrowotnych musiał powrócić w rodzinne strony.

W latach 1902-1906 studiował na Wydziale Teologii Katolickiej Uniwersytetu we Wrocławiu. An­gażował się też w działalność polskich związków młodzieżowych. Należał m.in. do koła Braterskiego Związku Młodzieży Polskiej „Zet" oraz sekcji polskiej chóru „Polihymnia".

W 1907 r. otrzymał święcenia kapłańskie. Jako wikariusz propagował czytelnictwo polskich książek i czasopism, co było powodem licznych upomnień i nagan ze strony przełożonych. Traktowany jako „niebezpieczny" kilkukrotnie zmieniał parafie. Przebywał w Ujeździe koło Nysy, Chorzowie, Bieńkowicach koło Raciborza, Eberswalde koło Berlina, a w samym Berlinie w parafii św. Antoniego.

Aby odsunąć go jak najdalej od spraw polskich i rodzinnego Śląska, w 1917 r. władze kościelne skierowały go na stanowisko proboszcza w kościele św. Ottona w Słupsku. W niemieckim wówczas mieście natrafił jednak na dużą grupę parafian polskiego pochodzenia, dlatego od pierwszych dni swej pracy duszpasterskiej podtrzymywał i rozwijał ich świadomość narodową, m.in. zaczął czytać ewangelię i wygłaszać kazania w języku polskim.

Mimo protestów grupy niemieckich nacjonalistów, prowadził aktywną działalność na terenie całej parafii. Docierał do rodzin kaszubskich oraz polskich robotników sezonowych. Początkowo władze niemieckie nie reagowały, dopiero od 1921 r. zaczęły wywierać na niego naciski, by zaprzestał tych praktyk. Nasilały się pomówienia i ataki na jego osobę, wytoczono mu nawet kilka procesów sądowych.

W 1926 r. poprosił kurię biskupią w Katowicach o pomoc w zamianie parafii. Z początkiem 1927 r. przeniósł się do Polski i objął parafię w Leszczynach na Śląsku. Rozpoczął tam budowę nowego kościoła św. Andrzeja Boboli oraz rozwinął szeroką działalność społeczną. Miał jednak kłopoty z miejscowymi władzami, gdyż sympatyzował z Chrześcijańską Demokracją i występował przeciwko obozowi sanacyjnemu.

Po wybuchu II wojny światowej został aresztowany przez gestapo, osadzony w więzieniu w Rybniku, a następnie skierowany do obozów koncentracyjnych Mauthausen-Gusen i Dachau. Stamtąd został wywieziony w tzw. „transporcie inwalidów" i zamordowany w komorze gazowej 25 maja 1942 r. w Hartheim koło Linzu.

 

Autor: Marcin Szumny

Stanisław Wachowiak

Urodził się w 1890 r. w Smolicach koło Krotoszyna w Wielkopolsce. Siedem lat później jego rodzina emigrowała zarobkowo do Westfalii, gdzie ojciec pracował jako górnik. Uczył się w gimnazjum w Recklinghausen.

W 1911 r. rozpoczął studia ekonomiczne na Uniwersytecie w Berlinie, a kontynuował w Strasburgu (wówczas na terenie niemieckiej Alzacji), skąd wydalono go za używanie języka polskiego podczas rozmów w miejscach publicznych. Naukę ukończył na Uniwersytecie w Monachium w 1915 r. uzyskując doktorat. Po studiach powrócił do Wielkopolski i pracował w bankowości, m.in. w 1916 r. został dyrektorem Banku Ludowego w Inowrocławiu.

Był członkiem polskiej Rady Ludowej w Inowrocławiu. W czasie powstania wielkopolskiego przejął władzę w tym mieście i doprowadził do ewakuacji niemieckiego garnizonu. Został pierwszym polskim przewodniczącym Rady Miejskiej Inowrocławia (1919-1920).

Po uzyskaniu przez Polskę niepodległości działał politycznie w Narodowej Partii Robotniczej. Był posłem na Sejm Ustawodawczy oraz Sejm I kadencji (1920-1924) oraz podsekretarzem stanu w Ministerstwie byłej Dzielnicy Pruskiej (1920-1922). Krytyczny wobec Narodowej Demokracji Romana Dmowskiego, współpracował marszałkiem Józefem Piłsudskim, ówczesnym Naczelnikiem Państwa. 

Z mandatu poselskiego i stanowisk partyjnych zrezygnował po powołaniu go na urząd wojewody pomorskiego (1924-1926). Wspierał wtedy budowę portu w Gdyni, a w 1926 r. podpisał dekret erekcyjny miasta. Następnie był dyrektorem Powszechnej Wystawy Krajowej w Poznaniu (1926-1929) oraz dyrektorem Związku Kopalń Górnośląskich „Robur" w Katowicach (1931-1939).

W czasie okupacji niemieckiej pełnił funkcję wiceprezesa Rady Głównej Opiekuńczej, polskiej organizacji charytatywnej działającej w Generalnym Gubernatorstwie. W 1946 r., zagrożony aresztowaniem przez Ministerstwo Bezpieczeństwa Publicznego, wyjechał z Polski i przebywał odtąd na emigracji w Wielkiej Brytanii oraz Irlandii, a od 1952 r. w Brazylii. Zmarł w 1972 r. w São Paulo.

Stanisław Wachowiak został odznaczony m.in. Wielką Wstęgą Orderu Odrodzenia Polski oraz francuskim Orderem Legii Honorowej. W Gdyni w dzielnicy Wzgórze Św. Maksymiliana istnieje ulica Wojewody Stanisława Wachowiaka.

 

Autor: Marcin Szumny

Alfons Schulz

Urodził się 5 marca 1872 r. w Tymawie pod Gniewem. Od 1880 r. uczył się w Collegium Marianum w Pelplinie oraz gimnazjum klasycznym w Starogardzie Gdańskim. Po maturze wstąpił do seminarium duchownego w Pelplinie, a w 1898 r. przyjął święcenia kapłańskie. Swoją posługę sprawował jako wikariusz w kilku parafiach, m.in. w Oliwie, Starych Szkotach w Gdańsku, Chełmnie, Kartuzach, Wejherowie, Lipuszu i Chojnicach. W 1906 r. został proboszczem w Konarzynach.

Aktywnie działał w polskich organizacjach społeczno-kulturalnych. Już od 1897 r. należał do Towarzystwa Naukowego w Toruniu, a od 1905 r. był członkiem Stowarzyszenia „Straż", występującego w obronie interesów polskiej ludności w Prusach. W Konarzynach kierował kółkiem rolniczym. Był również prezesem Towarzystwa Czytelni Ludowych w powiecie człuchowskim, które zajmowało się promocją publikacji polskich w środowiskach wiejskich.

Pod koniec 1918 r. pełnił mandat delegata na Polski Sejm Dzielnicowy w Poznaniu. Został przewodniczącym Rady Ludowej na powiat człuchowski z siedzibą w Konarzynach. W styczniu 1919 r. pod zarzutem zdrady stanu aresztowany przez niemiecką policję i więziony w Człuchowie. W sprawie jego uwolnienia interweniowały liczne organizacje polskie. Wszedł następnie w skład komisji granicznej. Przyczynił się do włączenia w granice Polski kilku wiosek oraz szosy wiodącej z Konarzyn do Chojnic.

W odrodzonej Polsce zasiadał w sejmiku powiatowym w Chojnicach oraz kierował zarządem powiatowym Pomorskiego Towarzystwa Rolniczego w Tczewie. W 1926 r. założył Towarzystwo Robotników w Konarzynach. Dwa lata wcześniej zainicjował powstanie lokalnego oddziału Towarzystwa Gimnastycznego „Sokół". Pełnił również szereg funkcji kościelnych. Był wicedziekanem, a od 1924 r. dziekanem dekanatu chojnickiego, delegatem biskupim i wizytatorem nauki religii w szkołach powszechnych. W 1931 został przeniesiony na probostwo w Subkowach koło Tczewa.

W latach 1930-1935 zasiadał w Senacie RP z ramienia Bezpartyjnego Bloku Współpracy z Rządem. Kandydowanie z listy BBWR naraziło go na ostrą krytykę prasy związanej ze Stronnictwem Narodowym. Po zakończeniu kadencji rozstał się z polityką. Skupił się na działalności duszpasterskiej.

Po wybuchu II wojny światowej został aresztowany przez Niemców. Trafił do obozu koncentracyjnego Stutthof, gdzie 25 czerwca 1940 r. został zamordowany. Początkowo był pochowany na cmentarzu w Gdańsku-Zaspie. W 1946 r. jego szczątki przeniesiono na cmentarz parafialny w Subkowach.

Ksiądz Schulz posiadał liczne odznaczenia, w tym m.in. Krzyż Oficerski Orderu Odrodzenia Polski, Srebrny Krzyż Zasługi oraz odznakę honorową Krzyż Organizacji Wojskowej Pomorza.

 

Autor: Marcin Szumny

Józef Unrug

Urodził się 7 października 1884 r. w Brandenburg an der Havel pod Berlinem jako Joseph Michael Hubert von Unruh. Wychowywał się w rodzinie niemieckich arystokratów. Jego matka była saksońską hrabianką, natomiast ojciec – generałem pruskiej gwardii, który posiadał polskich przodków.

Uczęszczał do gimnazjum w Dreźnie, a w latach 1904-1907 przechodził szkolenie oficerskie w Akademii Morskiej w Kilonii. Później odbywał praktykę zawodową na pokładach niemieckich okrętów oraz służył jako oficer inspekcyjny w Szkole Marynarki we Flensburgu. W czasie I wojny światowej kontynuował służbę jako dowódca okrętów podwodnych.

Po odzyskaniu przez Polskę niepodległości zgłosił się do służby w Wojsku Polskim. Przydzielony został na stanowisko kierownika Wydziału Operacyjnego Departamentu do Spraw Morskich w Ministerstwie Spraw Wojskowych. W grudniu 1919 r. kupił w Hamburgu wysłużony parowiec, który miał się stać pierwszym polskim okrętem wojenny (jednostka otrzymała nazwę ORP „Pomorzanin"). Dokonał tego jako osoba prywatna, ponieważ Niemcy nie chcieli sprzedawać statku bezpośrednio rządowi polskiemu.

W latach 1920-1922 pełnił obowiązki szefa Sztabu Dowództwa Wybrzeża Morskiego, a następnie został zatwierdzony na stanowisko szefa Sztabu Dowództwa Floty. Od 1925 r., będąc już dowódcą Floty, z ogromnym talentem i uporem zdobywał pieniądze, np. poprzez składki społeczne z Funduszu Obrony Morskiej, na zakup nowoczesnych okrętów i uzbrojenia czy szkolenie kadr Marynarki Wojennej.

W sierpnia 1939 r. przeniósł Dowództwo Floty z Gdyni na Hel, a po ogłoszeniu mobilizacji został dowódcą Obrony Wybrzeża. Od pierwszych dni II wojny światowej broniony przez niego półwysep Helski został odcięty od reszty kraju i poddał się 2 października 1939 r. jako jeden z ostatnich punktów oporu przeciw niemieckiej agresji.

Po kapitulacji trafił do obozów jenieckich. W niewoli kontaktował się z Niemcami tylko w języku polskim i za pośrednictwem tłumacza, stwierdzając, że jest polski oficerem i… zapomniał języka niemieckiego.

Po wyzwoleniu udał się do Londynu, gdzie został mianowany zastępcą szefa Kierownictwa Marynarki Wojennej RP na uchodźstwie. Nie godząc się na oddanie Polski w strefę wpływów Związku Radzieckiego złożył dymisję. Nie powrócił do kraju i przebywał na emigracji w Wielkiej Brytanii do 1948 r., po czym wyjechał do pracy w Maroku. Od 1955 r. mieszkał we Francji. Zmarł 28 lutego 1973 r. w Lailly-en-Val koło Orleanu. Został pochowany na cmentarzu w Montrésor.

Admirał Unrug został odznaczony m.in. Krzyżem Złotym Orderu Wojennego Virtuti Militari, Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski, Złotym Krzyżem Zasługi, a także francuskim Orderem Legii Honorowej.

 

W swoim testamencie zastrzegł, że jego szczątki będą mogły wrócić do Polski tylko wtedy, kiedy oficerowie Marynarki Wojennej oskarżeni przez władze komunistyczne o spisek i skazani na śmierć, zostaną zrehabilitowani i godnie pochowani. Ostatnia wola admirała została spełniona po 45 latach od śmierci. Jego prochy spoczęły na Cmentarzu Marynarki Wojennej w Gdyni-Oksywiu 2 października 2018 r.

 

Autor: Marcin Szumny

Konstantyn Dominik

Urodził się 7 listopada 1870 r. w Gnieżdżewie koło Pucka w rodzinie chłopskiej. Po ukończeniu szkoły podstawowej, dzięki pomocy finansowej wuja, ks. Jakuba Derca, w 1883 r. rozpoczął naukę w słynnym Collegium Marianum w Pelplinie. Edukację kontynuował w gimnazjum w Chełmnie, gdzie należał do tajnej organizacji uczniowskiej – Towarzystwa Filaretów.

W 1893 r. wstąpił do Seminarium Duchownego w Pelplinie, a cztery lata później uzyskał święcenia kapłańskie. Pierwszą posługę duszpasterską objął w Gdańsku. Był wikarym w kościele św. Ignacego na Starych Szkotach. Po półtorarocznej pracy powołano go do Chełmna na stanowisko kapelana klasztoru i szpitala Sióstr Miłosierdzia oraz prefekta w Collegium Albertinum.

Do Pelplina wrócił w 1911 r., ponieważ powierzono mu stanowisko wicerektora tamtejszego seminarium duchownego. W tym czasie potajemnie nauczał kleryków literatury i historii Polski. Bronił także przed władzami pruskimi filomatów oskarżonych o urządzanie obchodów rocznic bitwy pod Wiedniem, Konstytucji 3 maja oraz powstań narodowych. W latach 1920-1932 pełnił funkcję rektora seminarium.

W odrodzonej Polsce był pierwszym biskupem pochodzącym Kaszub. W 1928 r. został mianowany biskupem pomocniczym diecezji chełmińskiej. Sprawował też wiele innych urzędów, m.in. był dziekanem kapituły katedralnej oraz dyrektorem Związku Towarzystw Dobroczynnych, a od 1933 r. dyrektorem Diecezjalnych Dzieł Misyjnych. Za działalność społeczną został mu przyznany Krzyż Komandorski Orderu Odrodzenia Polski.

Po wybuchu II wojny światowej sprawował rządy w diecezji do końca 1939 r. Będąc w tym czasie ciężko chory uniknął aresztowania i losu kapłanów pelplińskich zamordowanych przez Niemców. Na początku 1940 r. został internowany i umieszczony najpierw w szpitalu, a następnie w klasztorze Elżbietanek w Gdańsku.

Zmarł w opinii świętości 7 marca 1942 r. Został pochowany na cmentarzu przy kościele św. Ignacego na Starych Szkotach. W 1949 r. jego szczątki zostały ekshumowane i przewiezione do Pelplina, gdzie złożono je obok kwatery pomordowanych księży z ówczesnej diecezji chełmińskiej. Od 1979 r. trwa proces beatyfikacyjny biskupa Dominika.

 

Autor: Marcin Szumny

Tadeusz Apolinary Wenda

Urodził się 23 lipca 1863 r. w Warszawie. Kształcił się na Wydziale Matematyczno-Fizycznym Uniwersytetu Warszawskiego, a w 1890 r. skończył Instytut Korpusu Inżynierów Komunikacji w Sankt Petersburgu. Po studiach pracował przy budowie linii kolejowych na terenie Rosji i Królestwa Polskiego. Następnie zainteresował się transportem morskim. Podczas I wojny światowej kierował budową portu w Windawie na Łotwie, a także nadzorował rozbudowę portu w Rewlu (Tallinie) w Estonii.

Po odzyskaniu przez Polskę niepodległości wrócił do kraju i objął stanowisko w Ministerstwie Robót Publicznych. W 1920 r. wiceadmirał Kazimierz Porębski, szef Departamentu do Spraw Morskich Ministerstwa Sprawa Wojskowych, zlecił mu wybranie miejsca na budowę przyszłego polskiego portu morskiego (wtedy określanego jako „tymczasowy port wojenny i przystań dla rybaków"). W tym samym roku otrzymał posadę głównego projektanta i kierownika budowy portu w Gdyni.

Od 1932 r. nadzorował dalsze prace już jako naczelnikiem Wydziału Techniczno-Budowlanego Urzędu Morskiego w Gdyni. Równocześnie pełnił szereg funkcji społecznych. Był prezesem Towarzystwa Techników w Gdyni oraz prezesem Towarzystwa Polsko-Francuskiego. W 1937 r. odszedł na emeryturę. Wyjechał wtedy z Gdyni i osiedlił się w Komorowie pod Warszawą

Po zakończeniu II wojny światowej nienajlepszy stan zdrowia uniemożliwił mu włączenie się w odbudowę polskich portów. Zmarł w 8 września 1948 r. w Komorowie, a pochowany został na Cmentarzu Powązkowskim w Warszawie.

Inżynier Wenda został odznaczony m.in. Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski, a także francuskim Orderem Legii Honorowej. Jego imieniem nazwano pierwsze molo wybudowane w porcie gdyńskim (dziś w tamtejszym porcie istnieje Basen II inż. Wendy oraz Nabrzeże inż. Wendy).

 

Autor: Marcin Szumny

Kazimierz Porębski

Urodził się 15 listopada 1872 r. w Wilnie. Po maturze wstąpił do Morskiego Korpusu Kadetów w Sankt Petersburgu, który ukończył w 1892 r. Został oficerem carskiej floty i rozpoczął służbę na okrętach wojennych. Brał udział m.in. w wojnie rosyjsko-japońskiej.

W 1913 r. został przeniesiony do Sewastopola nad Morzem Czarnym, gdzie objął dowództwo nad brygadą krążowników. Po wybuchu I wojny światowej brał udział w ostrzeliwaniu pozycji tureckich i potyczkach z okrętami niemieckimi  pod Bosforem. W 1917 r. został dowódcą obrony Zatoki Fińskiej.

Mimo pełnienia wysokich stanowisk w armii rosyjskiej zawsze podkreślał swe polskie pochodzenie. Działał także w polskich organizacjach wojskowych w Petersburgu. Z tego powodu po wybuchu rewolucji bolszewickiej został zwolniony ze służby w rosyjskiej Marynarce Wojennej.

Po odzyskaniu przez Polskę niepodległości jesienią 1918 r. przybył do Warszawy. W 1919 r. został szefem Sekcji Marynarki, a następnie szefem Departamentu do Spraw Morskich w Ministerstwie Spraw Wojskowych. W 1920 r. towarzyszył gen. Józefowi Hallerowi podczas uroczystości Zaślubin Polski z morzem. W czasie wojny polsko-bolszewickiej kierował żeglugą wojenną na Wiśle.

Był w pełni oddany sprawie wdrażania koncepcji Polski jako kraju morskiego. Wspierał budowę portu w Gdyni. Zainicjował utworzenie polskiej Marynarki Handlowej oraz Szkoły Morskiej w Tczewie. Był również autorem programu rozbudowy floty wojennej. Dzięki jego zabiegom zorganizowano Oficerską Szkołę Marynarki Wojennej w Toruniu.

Na początku 1922 r. stanął na czele Kierownictwa Marynarki Wojennej. W 1925 r. został jednak zwolniony z zajmowanego stanowiska wskutek tzw. „afery minowej"(jeden z jego podwładnych miał się dopuścić nadużyć przy zakupie przestarzałych min morskich), a w 1927 r. przeniesiony w stan spoczynku. Zmarł po długiej chorobie 20 stycznia 1933 r. w Warszawie. Spoczął na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach w Warszawie.

Wiceadmirał Porębski został odznaczony m.in. Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski, Krzyżem Walecznych, rosyjskim Orderem św. Jerzego oraz francuską Legią Honorową.

 

Autor: Marcin Szumny

Bernard Wiecki

Pochodził z drobnoszlacheckiej rodziny Rudolfa i Pauliny Gołuńskiej z Szatarpów koło Kościerzyny. Miał bardzo liczne rodzeństwo, w tym jednego brata księdza, starszego o kilkanaście lat Józefa, który jednak zmarł w 1904 roku. Jak wielu chłopców z rodzin kaszubskich uczył się w Collegium Marianum (od 1896). Potem się przeniósł do proseminarium w Kościerzynie, gdzie był szykanowany przez niemieckich nauczycieli. Być może dlatego postanowił kontynuować naukę z dala od tego środowiska i do gimnazjum chodził aż w Reszlu (1904–1906). Było to możliwe dzięki stypendium Towarzystwa Pomocy Naukowej w Chełmnie.

Po zdanej maturze rozpoczął naukę w pelplińskim seminarium duchownym, gdzie uczestniczył w pracy kaszubologicznej. Święcenia otrzymał w marcu 1910 roku, a posługę kapłańską sprawował kolejno w Pluskowęsach, Ostródzie, Gdańsku (Emaus), Oliwie i Skarszewach. W armii niemieckiej służył w latach 1916-1918.

Po zwolnieniu z wojska był wikarym w Kaplicy Królewskiej. Związki z Gdańskiem okazały się zresztą bardzo silnie, ponieważ już do końca życia mieszkał w mieście lub jego okolicy. Od początku był też zaangażowany w działalność polskich organizacji. Do Towarzystwa Naukowego w Toruniu zapisał się już w 1910 roku i był jego członkiem do 1925 roku. Przede wszystkim jednak był zaangażowany w działalność organizacji polonijnych, a w 1935 roku był nawet polskim kandydatem na posła w gdańskim Volkstagu.

W styczniu 1927 roku został proboszczem w podgdańskich Wocławach, gdzie – jak pisał ks. Henryk Mross – „cieszył się wśród wiernych (Polaków i Niemców) wielkim uznaniem; z usposobienia pogodny, dla wszystkich dostępny i życzliwy".

Zaangażowania społecznego i postawy narodowej nie wybaczyli mu naziści. Aresztowano go już pierwszego dnia wojny i osadzono w Victoria-Schule. Stamtąd został przeniesiony do obozu koncentracyjnego w Stutthofie, skąd w styczniu 1940 roku przewieziono go do Nowego Portu i tam rozstrzelano.

Antoni Miotk

Ukończył szkołę powszechną i kursy specjalistyczne w zawodzie kupieckim. Od 1909 roku właściciel sklepu bławatnego w Pucku („Bazaru"). Aktywny członek organizacji polskich, zwłaszcza związków śpiewaczych i teatrów amatorskich. Bliski współpracownik Antoniego Abrahama, prezes Towarzystwa Ludowego w Pucku.

Włączył się w ruch młodokaszubski, publikował w „Gryfie". W 1912 roku wziął udział w Zjeździe Młodokaszubów. Po 1918 roku aktywnie działał na rzec powrotu Pomorza do Polski. Miał wejść z Antonim Abrahamem w skład delegacji kaszubskiej na kongres wersalski, co uniemożliwili mu Niemcy. Był jednym z głównych organizatorów zaślubin Polski z Morzem w lutym 1920 r. Po wojnie dalej aktywnie działał w organizacjach społecznych, był także wieloletnim wiceburmistrzem Pucka. W czasie wojny ukrywał się przed Niemcami. Zmarł 28 czerwca 1942 roku. Został pochowany na starym cmentarzu w Pucku.